poniedziałek, 6 lutego 2023

Kolorowanie tekturek cz.1 BRĄZ "kawa"

Witajcie,

kolorowanie tekturek stało się ostatnio niezwykle popularne. Ponieważ od wielu lat "przemycam" do scrapbookingu swoją wielką pasję do rysowania i malowania pomyślałam, że to idealna okazja, by podzielić się z Wami moimi umiejętnościami rysunkowo-malarskimi w tej właśnie formie.

Przez najbliższy rok - raz w miesiącu - będę pokazywać Wam jak kolorować i malować tekturki. Ale nie "na płasko" a... trójwymiarowo. Dowiecie się, co to jest światłocień, walor, jak budować płaszczyznę kreską a jak plamą. Poznacie zasady dekorowania tekturek przy użyciu różnego rodzaju środków wyrazu.
 
Ryszard Rynkowski śpiewał, że "dziewczyny lubią brąz". Zaczniemy więc od dekorowania tekturek w tym właśnie kolorze. Wybrałam klasykę, czyli brązowy tusz w poduszce (może być też w płynie) i dwa produkty, które bez problemu znajdziecie w swoim domu: kawę i nadmanganian potasu (może być też fiolet gencjanowy - do kupienia w aptekach). Białe gesso lub farba akwarelowa też będą mile widziane.

 
Najpopularniejszą i zarazem najprostszą formą dekorowania tekturek
jest pokrywanie ich w całości tuszem. Ten sposób sprawdza się przy napisach lub szyldach.

Kiedy jednak chcemy użyć dekoracyjnej tekturki warto pójść o krok dalej ;) Ciekawym sposobem na pomalowanie tekturki i alternatywą dla tuszu może być kawa. Pokażę Wam jak krok po kroku pomalować tekturkę przy jej użyciu. Naszym motywem będzie "bujany konik".

 
 Zaczynamy delikatnie mocno rozwodnionym pigmentem kawy.

 
Nakładamy kolejne warstwy. Kiedy tekturka przestaje wchłaniać wodę należy poczekać aż przeschnie. Po wyschnięciu kolor jest jaśniejszy. Warto o tym pamiętać i robić sobie przerwy między kolejnymi etapami malowania.
 
 
Malujemy siodło. Ja zdecydowałam się na amarantowy róż który idealnie współgra z rożnymi odcieniami brązu zarówno tymi zimnymi jak i ciepłymi. Pomalowałam je farbami akwarelowymi.
 

Stopniowo przyciemniam ogon, grzywę i płozy konia jednocześnie przenosząc kolor na pozostałe partie tekturki. Maluje do momentu aż uznam, że są wystarczająco ciemne. Grzywa i ogon powinny być mocnej pomalowane niż płozy, jeśli chcemy uzyskać wrażenie trójwymiarowości. Ważne jest też by nakładając kawę na korpus i głowę konia nie zamalowywać całości jedną plamą.
 
Wyobraźcie sobie, że tekturka to kwadrat podzielony po skosie. Prawy górny róg stopniowo ściemniamy, dolnego lewego staramy się w ogóle nie ruszać. Część na brzuchu powinna być najjaśniejsza. Na koniec małe chlapanie ;)
 
 
 
Zauważcie, że kawa po wyschnięciu na tekturce a ma tendencje do świecenia się".
 

Na koniec akcent w postaci bieli. Kolor biały dodajmy na końcu - po całkowitym wyschnięciu tekturki,
by wyodrębnić najjaśniejsze jej partie, ale też po to by całość nabrała swego rodzaju "spójności". 
 
Pamiętajcie - jeśli zdarzy się Wam w trakcie pracy za bardzo "zamalować"
tekturkę można te miejsca rozjaśnić gesso. (U mnie głowa konia).
 
 

Drugą tekturkę z motywem "bujanego konika" pomalowałam nadmanganianem potasu. Ten rodzaj brązu ma zdecydowanie chłodniejszy odcień, a po wyschnięciu staje się matowy. Jego największą zaletą jest jednak możliwość stopniowego cieniowania powierzchni. Kawa nie daje nam tak szerokiej monochromatycznej palety barw.

 
Porównanie: po lewej nadmanganian potasu, po prawej kawa.
 
 
Tekturkę dobrze jest wyeksponować jako główną część kompozycji.
Idealnie sprawdzi się w dziecięcych projektach tj. kartki, scrapy, albumy czy metryczki.
Poniżej konik malowany brązowym tuszem w płynie.

Na koniec jeszcze małe porównanie trzech wymienionych dzisiaj produktów.
To zestawienie pozwoli zobaczyć Wam jak różne mogę być odcienie brązu.

Od góry mamy: brązowy tusz na poduszce, kawę, nadmanganian potasu:

 
 
Pozdrawiam, 
kigabet vel Ki
 

wtorek, 8 lutego 2022

Zadzwoń do mnie ...

Witajcie ... po długiej przerwie ;)

Jak to jest z tymi Walentynkami? Hit ostatnich lat, tradycja, obciach, czy komercyjny kit? Jakkolwiek by nie było miłość warto sobie okazywać. I tu nie chodzi o drogie prezenty, ale pamięć i podarowanie drugiej osobie czegoś tak "od serca".

 

Jak wiecie mój mąż pracuje w Niemczech. Nasze małżeństwo wyznaczają jego przyjazdy, wyjazdy... oraz nasze wieczorne rozmowy przez telefon. Nic więc dziwnego, że to ten motyw zainspirował mnie do stworzenia dzisiejszego walentynkowego kompletu. Składa się on z minimalistycznej kartki wykonanej na czerwonej kwadratowej bazie i pudełka z sercem w tym samym kolorze.

 
Głównym motywem mojej kartki, jak wam wspomniałam, miał być telefon. Postawiłam więc na prostotę i kontrast. Białe tło wyeksponowałam szaro-czerwonym papierem z kolekcji Hectic Eclectic i czerwoną kwadratową bazą. Telefon wycięłam z arkusza papierów do samodzielnego wycinania - Hectic Eclectic - pasek 1. Zrobiłam to w sumie aż trzy razy, a następnie nieco "dopasowałam" go do mojej wizji. Miejsce łącznia zamaskowałam wstążką. Dla ciekawszego efektu całość podkolorowałam jeszcze ołówkiem i wyretuszowałam gumką. Do tego kilka chlapań, kleks nadrukowany na transparentnej foli, pasta pękająca, maska i malutkie czerwone tekturowe serduszka.

Mimo wielu efektów udało mi się wykonać klasyczną kartkę w stylu celan &simple.



Dla odmiany, czerwone pudełko do kartki ozdobiłam "na bogato". Uzupełniłam je czarnym, mocnym graficznym akcentem zakochanej pary i tekturowym napisem "love". Pod spód wkleiłam biały tłoczony papier by lepiej wyeksponować motyw zakochanych. Na koniec dodałam kilka akwarelowych chlapań i główny akcent z kartki, czyli telefon z serduszkiem.

Komplet prezentuje się bardzo spójnie, mimo widocznych różnic.


Ciekawa jestem czym wy się inspirujecie tworząc kartki walentynkowe.
Cze królują u Was serca, czy może inne akcenty?

Pozdrawiam,
kigabet vel Ki


Wykorzystane materiały:

poniedziałek, 3 stycznia 2022

Nadrabiamy zaległości - wyniki wyzwań

Z pewnych powodów osobistych, nieco nieoczekiwanie, postanowiliśmy zrobić krótką przerwę w prowadzeniu bloga i social mediów. Były wakacje i stwierdziliśmy, że przyda nam się nieco odpoczynku od sieci, że potrzebujemy czasu, by przemyśleć pewne rzeczy... I nagle, z tych kilku tygodni zrobiło się kilka miesięcy. Coś pękło, coś się rozsypało, mnóstwo małych trudności nawarstwiło się tworząc jeden wielki problem i ciężko było nam się z tym uporać. Mimo, że nieco uciekliśmy z sieci, nie przestaliśmy pracować. Jesteśmy ogromnie wdzięczni tym, którzy mimo wszystko postanowili zostać z naszym sklepem, odwiedzać kiviowe sklepowe półki i nasze konto na allegro, oznaczać Rapakivi w swoich postach. 

Dziś wracam na bloga, bo jesteśmy winni Wam wyniki kilku ostatnich wyzwań. Mam nadzieję, że wybaczycie nam katastrofalne opóźnienie w ich publikacji. Żeby nie przedłużać, poniżej znajdziecie wszystkie wyniki:


WYZWANIE #103


 Wyróżnione TOP3 to, które otrzymuje zniżkę 10% na zakupy w naszym sklepie to:


Dla Pań mamy również pamiątkowy banerek:

A zwyciężczynią tej edycji zabawy, która otrzymuje bon na zakupy w naszym sklepie o wartości 40 zł + darmową dostawę zostaje

...

...

...

Flo-art by Marta

za niezwykłą kartkę dla niezwykłej osoby - mamy


WYZWANIE #104


Tym razem top3 prezentuje się następująco:

Ania Śmiałek

PASJEWY

Retro Wariacje


Dla wyróżnionych Pań mamy oczywiście zniżkę 10% na zakupy w naszym sklepie i banerek:



A bon na zakupy w naszym sklepie o wartości 40 zł + darmową dostawę 

otrzymuje

...

...

...

 

Ania Śmiałek 

za tę pełną kontrastów urodzinową karteczkę:



WYZWANIE #105


Tym razem postanowiliśmy wyróżnić:

Julia's Personalized Gifts and Cards

Pasje Mili Art

Pracownia Szalonych Pomysłów



Z wyróżnieniem łączy się oczywiście zniżka 10% na zakupy i banerek:



A nagroda główna - bon 40 zł na zakupy w sklepie Rapakivi + darmowa dostawa - powędruje do

...

...

...


za tę pełną bajecznych pasteli kartkę z łapaczem snów:




 
Serdecznie gratulujemy wszystkim zwycięzcom i wyróżnionym. Mamy nadzieję, że mimo opóźnienia w ogłoszeniu wyników, będzie to miła niespodzianka na dobry początek roku. 

Po odbiór nagród można zgłosić się na e-mail (iwona@scrapakivi.com) lub napisać do nas na Facebooku.

Powoli będziemy na nowo rozkręcać się w naszych social mediach. Nie wiem, jeszcze, w jakim kierunku nas to zaprowadzi, ale mam nadzieję, że będziecie z nami. 

Pozdrawiam serdecznie i życzę pełnego cudownych chwil, zdrowia i radości nowego roku,



poniedziałek, 19 lipca 2021

A może nad morze ...

Hej,hej,
dziś chcę Wam przypomnieć o naszym aktualnym wyzwaniu! I o tym, że jest do wygrania bon na zakupy w sklepie Rapakivi. Możecie się zaopatrzyć w np. nowiutkie tekturki, których całkiem sporo pojawiło się na kiviowych półkach. Jednej z nich użyłam na kartce.


Wykorzystałam tu ukośną linię z tablicy bingo: cekiny - koronka - coś niebieskiego.


Chciałam aby tekturka była głównym akcentem kartki, żeby przyciągała uwagę, dlatego zamiast papieru użyłam dość grubego materiału w kolorze niebieskim, z dodatkiem złotej nitki, pięknie się mieni - niestety nie widać tego na zdjęciu.



     Mam nadzieję, że znajdziecie odrobinę czasu i dołączycie do naszej wyzwaniowej zabawy :)

Pozdrawiam 
Aluu


W pracy wykorzystałam: