Witajcie w tą jesienną szarugę! Dziś przychodzę do Was z gorącym tematem. Mianowicie ze wspomnieniami z warszawskiego zlotu Scrapbookingowego, na którym było zdecydowanie gorąco. Myślę, że ten fakt zapamiętali wszyscy. Wprawdzie ekipy Rapakivi oficjalnie nie było, ale pojawiła się tam i Monia i ja, więc fotka pstryknięta być musiała :)) Poza tym spotkałam wiele przemiłych osób, z niektórymi udało mi sie te chwile uwiecznić i dzięki temu mam teraz przemiłą pamiątkę.
Album wykonałam na papierze
hot&cold #3, oczywiście w gorącym kolorze czerwieni. Do tego dodałam chlapnięcia - tak na ochłodę oraz przeszycia kolorze granatu.
Album składa się z 4 niewielkich kart. Poniżej widać nas z Monią.
Na tylnej okładce dodałam tag wycięty z paska
hot&cold#2 z odpowiednim napisem.
Do ozdoby użyłam również ślicznych energetycznych
różyczek, które skropiłam z lekka szklaną pastą strukturalną.
i solidne chlapnięcie
No i warstwy
Mam nadzieję, że spodobał się Wam mój albumik i również z przyjemnością stworzycie podobny.
Pozdrawiam Was gorąco,
Maria/Karmeleiro
Użyłam produktów:
papier hot&cold #3
papier hot&cold #6
pasek hot&cold#1
pasek hot&cold #2
różyczki
wstążka w kropki