poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Nieco spóźnione kartki na komunię ...

Trzy miesiące - tyle ostatecznie musiałam czekać na swój nowy komputer! W miedzy czasie oczywiście pracowałam bardzo intensywnie, ale nie ukrywam, że zabrakło mi już motywacji do dokumentowania prac no a postów nie było za bardzo jak i kiedy pisać :( Ale wracam i mam nadzieje, że znów spodobają się wam moje inspiracje :)

Na początek coś poza sezonem czyli kartki komunijne. I choć nie lubię wrzucać wszystkiego do "jednego worka" to z drugiej strony pomyślałam sobie, że to dobra okazja by pokazać wam jak różnorodnie można podejść do tego samego tematu.

Pierwsza imienna - dla Patrycji - w różu i amarantach do tego białe akcenty i te mocniejsze w kolorze czekolady. Dość nietypowe połączenie, ale karteczka dzięki temu nie jest mdła. Główny motyw, czyli kielich, wkomponowałam w wieniec z liści winogron opleciony sznurkiem. Uzupełniłam go drobnymi amarantowymi różyczkami, gronkami i kulami. Całość pochlapałam akwarelowymi farbkami uzyskując w ten sposób spójność kompozycji.



Druga bardzo zbliżona do tych, które pokazywałam wam rok temu ---> klik ..., z tym, że tym razem wzbogaciłam kompozycję o mocniejszy akcent w postaci papierowych róż wyciętych z serwetki. Idealne sprawdził się tu papier z kolekcji "Fairy Floss". Bardzo go lubię i często po niego sięgam. Kompozycja kwiatowa jak zwykle bogata i rozbudowana.



Kolejna - pierwsza w wersji dla dziewczynki (na samym końcu będzie prawie taka sama kartka dla chłopca). Opcja ze zdjęciem stąd dość prosty układ. Całość stonowana. Dominuje biel w postaci koronki, winnego grona oplatającego kielich i ozdobnej ramki na zdjęcie. Mocniejsze akcenty w postaci papieru "Little Sweetheart" jako bazy i pomarańczowych gronek przełamały monotonność kompozycji.

Te dwie poniższe lubię najbardziej :) Za ich lekkość i nieco zadziorny charakter. Na serduszkowych bazach papieru, które pozornie tylko nie pasują do tematu kartek, nakleiłam grafikę z motywem kielicha. Na obu po prawej stronie umieściłam zróżnicowaną kompozycję z dominującym elementem kwiatu jabłoni. Do tego dodatki w postaci wyciętych liści winogrona, gronka, kule, półperełki, badzik ... i chlapania - oczywiście ;)



 


Wspomniana wyżej kartka komunijna "dla chłopca". Niemal identyczna jak w/w. Znów z miejscem na zdjęcie z tym, że oczywiście w błękitach.
   

Przedostatnia z powstałej w tym roku serii. Błękit, biel, beż i brąz - paleta  barw idealnie wpisująca się w kanon kartek wykonywanych dla panów. I nawet kwiatowa kompozycja nie zaburza tej harmonii.

 

Jak sami widzicie papierki Rapakivi idealnie się tu sprawdziły
i nie ważne po którą kolekcję sięgniemy. Trzymajcie się i do ... jutra ... Ki


3 komentarze:

  1. Przepiękne, dodawaj jak najwięcej na bloga, ja tylko raz zrobiłam podejście do tematu " kartka komunijna" i na razie się poddałam.laurkowakraina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoko jeszcze się "wyrobisz" ...

      Usuń

Dziękujemy za komentarz :-)