wtorek, 27 listopada 2018

Puszka na ciasteczka

Witajcie

Myślicie już o świętach ? Ja tak, odliczam dni do mojego ulubionego okresu w roku. To okres, który spędzam z rodziną i przyjaciółmi, a wiadomo, że przychodząc w gości należy przynieść jakiś podarek. W okresie świątecznym zwykle wszystkim przynoszę domowe ciasteczka, jednak w czym je przynieść ? Spieszę do was z odpowiedzią i przepisem na alterowaną puszkę na ciastka. 


Moja baza to puszka po cappuccino. Ma idealny wymiar na solidną porcję ciastek i zamknięcie, które utrzyma świeżość ciasteczek. Oczywiście zaczęłam od pokrycia puszki białym gesso i czekając aż wyschnie zastanawiałam się nad kolorami. Nie wiem dlaczego, ale brąz i złoto od zawsze były dla mnie niesamowicie świątecznymi kolorami dlatego też na te kolory się zdecydowałam. 3/4 mojej puszki pokryłam pastą żeliwną. Jak już wiecie z mojego poprzedniego postu o tej paście, po wyschnięciu ma przyjemną w dotyku teksturę. Pozostałą część puszki udekorowałam złotymi płatkami i zabezpieczyłam werniksem z połyskiem. Puszka wygląda bardzo ciekawie, jednak mi jak zwykle jest mało.


Postanowiłam udekorować również wieczko. Wykorzystałam do tego małe szyszki, patyczki i mrożone owocki, a wszystko obsypałam srogą porcją śniegu. Na koniec jeszcze naklejka dla kogo ta puszeczka i mogę iść na kawę.


Tylko ciastek w środku brakuje..


W pracy wykorzystałam:



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękujemy za komentarz :-)